Dzień 996 - W Ciechocinku, tam gdzie Dom Zdrojowy, Maxi Kaz - rusza na łowy.
Czołem,
Minął prawie rok od ostatniego wpisu, przez ten czas z samochodem nie wiele się działo, odebrałem go za późno żeby być jeszcze na jakiejś liczącej się imprezie, chwilę potem pojechaliśmy na nasze wielkie włoskie wakacje, zmieniłem stanowisko w firmie i daily cara. Przyszedł sezon 2023 i zaczęliśmy bywać, a samochód zaczął przyciągać uwagę publiczności zlotów.
FORZA ITALIA 2023
W maju byliśmy na Forza Italia w Rozalinie, jest to największy w polsce zlot samochodów włoskich, wylądowaliśmy gdzieś z tyłu zlotu między stawem a drzewami, w cieniu, wśród śpiewu ptaków, przy butelce wina otrzymanej od organizatorów, polecam :) zarówno uczestnictwo jak i odwiedzenie. Nasz samochód to było nic w porównaniu z gwiazdami imprezy - Lancią Stratos, Dino 206GT oraz Alfami: SZ i Montreal. Te cztery fury to najgrubsza paczka całego zlotu, a jeśli pomyślałbym dłużej to może wymyśliłbym więcej.
Nie zrobiłem ani jednego zdjęcia na Forza Italia. Nie musiałem, moja fura znalazła się na oficjalnym filmiku organizatora i na sporej ilości fanpejdży.
Fotografowie też byli z wysokiej półki :)Ktoś złapał nas na autostradzie, auto wiozłem lawetą dlatego że szkoda mi było córki która nie wytrzymałaby hałasu wydechu przez 3h :) Przyczepka wypożyczona przez Waldemara Morawca który razem z synem Tomaszem składali silnik mojego dziada. Bardzo dziękuję :)









Komentarze
Prześlij komentarz